czwartek, 14 sierpnia 2014

ROK PÓŹNIEJ...

BIEGNĘ W (dotąd mi) NIEZNANE...
Podpisano:
Jedyna (już nie) Singielka w Mieście.

odezwę się....
wkrótce

8 komentarzy:

  1. Ooo! :D zastanawiałam się ostatnio, gdzie zaginęłaś :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wróciłam cała i zdrowa
      z osobistym narzeczonym ;)

      Usuń
  2. No proszę, proszę :) fakt, nie było Cię trchę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musiałam stoczyć walkę: być albo nie być singielką!
      Wygrałam ;)

      Usuń
  3. DZIEWCZYNO, NAWET SOBIE NIE WYOBRAŻASZ JAK JA CZEKAŁAM NA TWÓJ POST.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musiałam na nowo dorosnąć do pisania,
      pisania w szczęściu.
      Pozdrawiam Małgo !

      Usuń
  4. Cieszę się bardzo i czekam z niecierpliwością na nowy post!
    Brakowało Ciebie w blogosferze!

    OdpowiedzUsuń
  5. Wow, już myślałam, że nie wrócisz! Super, że znów piszesz ;) Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń