piątek, 21 września 2012

SERCE

Serce jest najsilniejszym mięśniem...
Zatem, moi Drodzy mężczyźni dostaliście naukowe pozwolenie na wybitne miętoszenie, skakanie po nim i w końcu wyrywanie. Nie krępujcie się. No, dalej! 

...rozległy się entuzjastyczne okrzyki, gwizdy i pohukiwania mężczyzn, jak w ulu.

18 komentarzy:

  1. Ilustracja świetnie obrazuje nasze pragnienia, niestety...
    pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
  2. prawda :(
    aczkolwiek nie każdy facet taki jest!

    OdpowiedzUsuń
  3. I follow you and I hope you will reciprocate...
    http://www.5minutiearrivo.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. ktoś tu się cięty na facetów chyba zrobił? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oczywiście kocham na dwa sposoby, lewy i prawy (jak pokazuje załączony wyżej obrazek)hehe

      Usuń
    2. Haha, najlepiej jednym i drugim sposobem jednoczesnie!

      Usuń
    3. i jeszcze w drugą stronę jakby tak podziałało...ale wtedy było by idealnie. Czy tak się da?

      Usuń
    4. Oczywiscie, ze sie da :) rownowaga obu musi byc.
      Inaczej kompletnie nie ma sensu. I twardo w to ciagle wierze :)

      Usuń
    5. Trafiam widocznie na "niekompletnych" mężczyzn.

      Usuń
    6. niekomplentych raz w lewo, drugim razem w prawo, oczywiście :)

      Usuń
  5. Trafne ujęcie!Niestety tak jest,ale pocieszające jest to że są pary którym udaje się znaleźć złoty środek....może nam też się kiedyś uda? Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Okres randek to pracochłonny okres, szukanie złotego środka tzn. mężczyzny, to jak szukanie igły w stogu siana =)
      ale gdyby nie było warto, to czy nadal byśmy czyniły owe poszukiwania?

      Usuń
  6. Mi czas kiedy byłam singielką już minął. Chociaż każdy ma w sobie samotnego wilka. :)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń